Katarzyna Szkarpetowska: Jest ojciec gwardianem w Koszarawie Bystrej. Na stronie parafii znalazłam informację, że nazwa Koszarawa pochodzi od słowa „koszor”, a ono oznacza „zagrodę dla owiec pod gołym niebem”. Czego oczekują od pasterza owce pod gołym niebem? Ojciec Tytus Mariusz Boguszyński: Oczekują obecności. Tego, żeby przy nich był, nie zdezerterował. Chcą, żeby pomógł im przejść przez to wszystko, co w ich życiu trudne, bolesne, ale i dobre. Potrzebują, żeby napominał je z miłością, tak jak to robił ksiądz Pawlukiewicz, a nie ochrzaniał czy – w drugą stronę – klepał po ramieniu. Nasze mówienie o Panu Bogu ma być nie książkowe, ale oparte na życiu, na Dobrej Nowinie. Ksiądz Piotr Pawlukiewicz, o którym ojciec wspomniał, nazywał księży „rycerzami Chrystusa”. Czy Jezus potrzebuje, żeby Go bronić?
więcej w książce o której mówi Ojciec Tytus OFM. Kliknij w zdjęcie, aby przejść po więcej informacji.
